Przeszukaj Wiedzodajnię

Przejdź do wyszukiwarki globalnej

Poradniki na Twój Email

Praktyczne informacje i specjalne oferty prosto na Twoją skrzynkę email.

Wpisz Email: 
 

Ostatnie Artykuły

Jak dodać pasek z informacją o ciasteczkach
 
Apptiker - czyli narzędzia dla strony www
 
Mierzymy wydajność strony internetowej
 
Mniej znane funkcje Google
 
Wielkie zmiany w Google
 

Ostatni komentarz

Subskrybuj kanał RSS

Kanał RSS

Od teraz o wszystkim co godne uwagi dowiesz się błyskawicznie.

U nas jesteś bezpieczny

website security

Ty też możesz chronić stronę i swoich Klientów. Sprawdź szczegóły.

Apptiker

Nie dajmy się zwieść - oszuści domenowi

Autor: , Data publikacji , Kategoria: Porady, Domeny, Bezpieczeństwo;
Nie dajmy się zwieść - oszuści domenowi

Domain name selling scam w Polsce ma się dobrze. Piszę o tym z przekonaniem, które bazuje na doświadczeniach z Klientami, którzy często - na szczęście - dzwonią do nas z pytaniem co powinni zrobić... (ilu tego nie robi trudno szacować).

Zacznijmy może od początku żeby wyjaśnić czym jest działalność określana mianem: domain name selling scam.
To oszustwo internetowe, które jak większość zarówno dobrych i złych rzeczy przyszło do nas z Zachodu. Polega na nieuczciwej formie sprzedaży domen. Weźmy konkretny przykład, co najlepiej pozwoli zobrazować czym omawiane zjawisko jest w praktyce.

Załóżmy że jesteśmy właścicielem adresu moja-nazwa.pl i pewnego dnia odbieramy telefon z pytaniem czy rzeczywiście tak jest. Oczywiście potwierdzamy. W odpowiedzi słyszymy, że jest firma, która chce wykupić domeny pokrewne takie jak moja-nazwa.com itp. Nasz rozmówca wykazuje się dużą „troską” mówiąc, że kontaktuje się z nami ponieważ uważa, że jako właściciele domeny moja-nazwa.pl powinniśmy o tym wiedzieć i co najważniejsze mamy pierwszeństwo przy zakupie, co uchroni nasz biznes przed konsekwencjami przejęcia domeny np. przez firmę konkurencyjną.

Najczęściej jest to tak zaskakująca informacja, że właściciel domeny moja-nazwa.pl nie będąc zorientowanym w temacie daje się „uwieść”, a niekiedy wręcz wpada w stan silnego emocjonalnego pobudzenia będąc gotowym zrobić dosłownie wszystko, żeby tylko konkurencja nie dostała rzeczonych domen. Pojawia się więc pytanie „ok ile mnie to będzie kosztowało”. Po drugiej stronie słyszymy różne kwoty, ale najczęściej jest to przedział od 150 zł do 500 zł netto.

Zagłębiamy się w temat nieco bardziej

Domeny, które proponuje bardzo nam „życzliwa” pani lub pan w większości sytuacji są domenami wolnymi do rejestracji dla każdego i tu uwaga za kwotę około 10 - 20 zł netto (zależy od rozszerzenia). Oznacza to, że jeśli chcielibyśmy można wejść na stronę dowolnego rejestratora i w tej kwocie dokonać rejestracji stając się automatycznie pełnoprawnym abonentem domeny bez żadnych pośredników. Nie zdając sobie jednak z tego sprawy zwłaszcza, że osoba po drugiej stronie tak to przedstawiła, że jesteśmy przekonani że tylko ona ma władzę dysponowania domenami, jesteśmy narażeni na dwie straty:

  • Finansową - jeśli domenę możemy mieć za 10 zł netto, a nasz rozmówca proponuje nam ją za powiedzmy 300 zł, to lekką ręką dajemy mu zarobić na czysto 290 zł netto
  • Własności - najczęściej gdy decydujemy się zapłacić oszustowi rejestruje on domenę na własne dane w ten sposób uzależniając nas od siebie co skutkuje kolejnymi opłatami w wysokości np. 300 zł netto po roku gdy przyjdzie czas odnowienia. I znowu zarobi na nas około 200 - 250 zł netto. Daliśmy się złapać w pułapkę ku uciesze miłej pani tudzież miłego pana.

Bywa, że domeny nie są dostępne i nie jesteśmy w stanie ich zarejestrować samodzielnie. Taka praktyka jest najczęściej stosowana w przypadku domen krajowych .pl gdzie występuje okres 14 dniowej rezerwacji. Jest to duże ułatwienie dla oszusta ponieważ nie wykładając ze swojej strony ani złotówki jest w stanie zablokować domenę do rejestracji na okres dwóch tygodni co gwarantuje mu, że osoba której ją zaproponuje nawet gdyby chciała nie będzie mogła w tym czasie zarejestrować jej we własnym zakresie. To może być dodatkowym atutem, który ułatwi wyciągnięcie pieniędzy od ofiary.

Jak chronić się przed oszustwem?

Przede wszystkim ignorować wszelkie tego typu oferty. Żadna szanująca się firma rejestrująca domeny nigdy nie zadzwoni do Was z taką propozycją. Jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości najlepiej skontaktować się ze swoim operatorem i poprosić go o opinię na ten temat. Można też zarejestrować domeny samodzielnie (o ile nie są w stanie rezerwacji) za kwotę nieporównywalnie niższą stając się ich pełnoprawnym właścicielem i wytrącając oszustowi narzędzia, którymi chce się posłużyć w celu wyciągnięcia od nas pieniędzy.

Oczywiście decyzja o ewentualnej rejestracji powinna być podjęta świadomie, warto więc zastanowić się chwilę czy faktycznie w naszym wypadku jest to potrzebne. To odrębny temat na osobny artykuł, trzeba jednak mieć na uwadze fakt, że wykorzystanie określonej nazwy w domenie (np. nazwy naszej już istniejącej domeny, nazwy firmy itp...) może niekiedy mieć poważne konsekwencje wizerunkowe np. jeśli nazwa naszego produktu czy firmy zacznie być kojarzona z pornografią. Opiszemy ten temat szerzej przy najbliższej okazji.

Nie wpadajmy w panikę.
Najczęściej oszust nie ma żadnego interesu w rejestracji domen, które nam proponuje bo wie, że w razie ewentualnych starć sądowych nie będzie miał szans i dodatkowo straci masę czasu. Czeka więc na naszą decyzję i jeśli uda mu się trafić na podatny grunt czyli wykorzysta naszą niewiedzę, ufność żeby nie powiedzieć naiwność, wtedy dopiero rejestruje domeny, ale musi mieć pewność że daliśmy się mu złapać - czytaj: daliśmy mu zarobić.

Co można zrobić jeśli dokonaliśmy zakupu w takiej firmie?

Przede wszystkim od razu próbujmy wymusić cesję domeny na nas. Jeśli już kupiliśmy tę domenę za niemałe pieniądze, to chociaż warto żebyśmy byli jej właścicielem. Na ogół nie ma z tym problemu, bo firma której zapłaciliśmy nie chce kłopotów, a że już i tak na nas zarobiła, godzi się na cesję. Niekiedy jednak trzeba troszeczkę postraszyć. UOKiK nie potrafi poradzić sobie jeszcze z tego typu sytuacjami. Miejmy jednak nadzieję, że pojawią się odpowiednie regulacje, które zainicjują ściganie nieuczciwych firm handlujących domenami jak chociażby robi to odpowiednik UOKiK w Wielkiej Brytanii Office of Fair Trading.
Na obecną chwilę można się podpierać Art. 286 paragraf 1 k.k., który mówi, że kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Podsumowując
Nie dajcie się zwieść oszustom. Po takim telefonie możecie sprawdzić czy domeny są wolne i jeśli zechcecie możecie je dla siebie zarejestrować lub równie dobrze możecie zupełnie zignorować propozycję naszego „dobroczyńcy”. W razie jakichkolwiek wątpliwości zadzwońcie do swojego operatora i poproście go o radę.

 

Ocena: 54321 (5.00/5), bazuje na 1 głosie.

 

Udostępnij ten artykuł innym:

 

Podobne artykuły

 
comments powered by Disqus

Hosting

Rejestracja domen

Tworzymy strony WWW

Firma

Platforma hostingowa o12.pl . 2003-2019