Przeszukaj Wiedzodajnię

Przejdź do wyszukiwarki globalnej

Poradniki na Twój Email

Praktyczne informacje i specjalne oferty prosto na Twoją skrzynkę email.

Wpisz Email: 
 

Ostatnie Artykuły

Jak dodać pasek z informacją o ciasteczkach
 
Apptiker - czyli narzędzia dla strony www
 
Mierzymy wydajność strony internetowej
 
Mniej znane funkcje Google
 
Wielkie zmiany w Google
 

Ostatni komentarz

Subskrybuj kanał RSS

Kanał RSS

Od teraz o wszystkim co godne uwagi dowiesz się błyskawicznie.

U nas jesteś bezpieczny

website security

Ty też możesz chronić stronę i swoich Klientów. Sprawdź szczegóły.

Apptiker

Jak chronić swoje dane przed kradzieżą

Autor: , Data publikacji , Kategoria: Wydarzenia, Bezpieczeństwo;
Jak chronić swoje dane przed kradzieżą

Praktycznie każdy z nas korzysta z serwisów internetowych gdzie utworzył konto i przechowuje pewne dane na swój temat: portale społecznościowe, informacyjne, sklepy internetowe itp... Tak duże bazy danych o użytkownikach są bardzo łakomym kąskiem dla cyberprzestępców, dlatego też nieustannie doskonalą swoje techniki, które niestety okazują się także coraz skuteczniejsze. Okazuje się też, że właściciele portali, nawet tych największych, często nie specjalnie się przykładają do ochrony gromadzonych u nich danych.

450 tysięcy haseł użytkowników serwisu Yahoo Voices wyciakło niedawno i o zgrozo były przechowywane w postaci otwartego tekstu. 6,5 miliona danych kont użytkowników wyciekło także z portalu LinkedIn, wydostały się dane z YouPorn, a w miniony czwartek wyciekły dane z forum Nvidii. O tylu przypadkach wiemy, a o ilu nie i być może nigdy się nie dowiemy? Zjawisko bez wątpienia niepokojące i stawiające pod znakiem zapytania korzystanie z czegokolwiek w sieci. Oczywiście korzystać z portali, sklepów i innych miejsc i tak będziemy, bo taka aktywność staje się częścią życia wielu z nas. Pojawia się zatem pytanie czy jesteśmy w stanie bronić się przed takimy wyciekami? Niestety nie. Żaden z nas nie ma realnego wpływu na to w jaki sposób nasze dane chroni dostawca takich czy innych usług internetowych i w tym wypadku pozostaje nam jedynie ufać mu i liczyć na to, że tego zaufania nie zawiedzie. Są jednak pewne obszary, na które mamy realny wpływ, które co prawda nie uchronią zewnetrznego serwisu przed ewentualnym udanym atakiem, ale mogą zminimalizować jego potencjalne skutki dla nas samych.

Podstawowa zasada to stosowanie różnych haseł w różnych serwisach internetowych. Większość osób irytuje konieczność pamiętania wielu haseł i niestety używają jednego do większości lub nawet wszystkich swoich profili w sieci. Często także login jest ten sam lub bardzo podobny. Co stanie się w sytuacji gdy nasze dane z jednego serwisu przechwycą cyberprzestepcy? Po prostu bedą mieli dostęp do wszystkich miejsc w jakich jesteśmy zarejestrowani i do najróżniejszych danych na nasz temat. Jeśli takich miejsc jest dużo i nie jesteśmy w stanie zapamiętać do nich danych bo np. dbamy dodatkowo o to aby hasła były odpowiednio złożone, wówczas z pomocą przychodzą nam rozmaite aplikacje, które służą jako rodzaj sejfu na dane dostępowe do różnych witryn w sieci. Osobiście używam na Maku aplikacji 1Password, którą polecam wszystkim użytkownikom sprzętu z nadgryzionym jabłkiem. Z kolei jeśli chodzi o system Windows, to podobnych rozwiązań zapewne jest cała masa, warto im się przyjrzeć. 

O złożoności haseł wspomniałem. To ważny aspekt choć w przypadku wycieku danych zwłaszcza przechowywanych jako otwarty tekst na niewiele nam się takie praktyki przydadzą, ale jeśli połączymy to z rożnorodnością danych do innych serwisów nie musimy się obawiać większych problemów. To tak naprawdę wszystko co możemy zrobić, reszta w rękach dostawców usług i cyberprzestępców.

 

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

 

Udostępnij ten artykuł innym:

 

Podobne artykuły

 
comments powered by Disqus

Hosting

Rejestracja domen

Tworzymy strony WWW

Firma

Platforma hostingowa o12.pl . 2003-2019